Medialny przekaz o Marszu Równości

Słowa kształtują myśli i kategorie. Od sposobu przekazania informacji zależy wyrobienie stosunku odbiorcy do przedstawianych wydarzeń. Wykorzystując tę prostą zasadę relacje z Marszu Równości w Poznaniu zostały przekazane tak a nie inaczej. Pytanie: w jakim celu?


Poniżej przedstawiamy opisy materiałów wyemitowanych przez telewizje i przytaczamy tytuły dzienników opisujące relacje z Marszu Równości mającego miejsce 19 listopada 2005 r.

TVP 3

„Policja nie pozwoliła zrobić ani kroku. Najbardziej krewcy demonstranci zostali zatrzymani”.

Przez dość długi czas jak na „obrazki” telewizyjne pokazano radiowóz nawołujący zebranych do rozejścia się. Ale dzięki temu, że uwaga widzów była skupiona przez dłuższy czas można dostrzec, że radiowóz stoi daleko od kordonu policji oddzielającego demonstrantów, którzy z tego głośnika na pewno nie mogą usłyszeć tej informacji. Jak zatem mogli zastosować się do nawoływań policji, skoro ich nie słyszeli?
Następną podaną informacją na antenie lokalnego programu, gdzie 500 osób uczestniczyło w Marszu Równości, a 65 według rzecznika policji było zatrzymanych była wypowiedź prezydenta Grobelnego o tym, że będzie opera wolnościowa, że wolność jest podstawowym prawem człowieka i trzeba z niej korzystać. Szczerze mówiąc bełkotał tak, że nie wiadomo było, o co człowiekowi chodzi.

TVP 2

„Policja nie doprowadziła do bitwy między demonstrantami a przeciwnikami Marszu.”

Pokazano ten sam materiał, co w TVP 3. Podobnie, jak w TVP3 przez dość długi czas jak na „obrazki” telewizyjne pokazano radiowóz nawołujący zebranych do rozejścia się. Ale dzięki temu, że uwaga widzów była skupiona przez dłuższy czas można dostrzec, że radiowóz stoi daleko od kordonu policji oddzielającego demonstrantów, którzy z tego głośnika na pewno nie mogą usłyszeć tej informacji. Jak zatem mogli zastosować się do nawoływań policji, skoro ich nie słyszeli?
Po co telewizja tak długo pokazuje ten radiowóz? Czy chce pokazać społeczeństwu nieposłuszeństwo zdemoralizowanych uczestników demonstracji?

Zapowiadają, że uczestników czeka kara grzywny lub aresztu za nielegalny udział w zgromadzeniach.

Wielkopolska Telewizja Kablowa

Małgorzata Lamperska z Wielkopolskiej Telewizji Kablowej przygotowała rzetelną relację.
Telewizja jako jedna z nielicznych mediów, pokazała zgromadzone grupy zakapturzonych mężczyzn z jajami w rękach, krzyczących: „wypierdalaj”, pokazano spisywanie manifestujących przez policję. Pojawił się materiał z zeszłego roku, na którym byli także zarejestrowani młodzi ludzie rzucający wówczas jajkami i kamieniami (na marginesie, czy wobec któregokolwiek z nich wyciągnięto konsekwencje prawne?)
Połączono się z organizatorkami Marszu Równości – Moniką Serkowską - i poproszono o komentarz.
Widzowie mogli zobaczyć ludzi zabieranych w brutalny sposób przez policję, kiedy oni skandowali: tolerancja, demokracja. Wypowiadał się Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy poznańskiej policji. Pokazana była sonda: "Czy podtrzymanie zakazu organizowania marszu przez wojewodę to była decyzja polityczna?", z której wyszło, że 61% biorących w niej udział uważa, że tak.

Następnie pokazany był rzecznik, który mówił, że miał do zrealizowania 3 zadania:
1. nie dopuścić do nielegalnego zgromadzenia.
2. wyegzekwowanie prawa
3. zapewnić bezpieczeństwo. Interwencję policji usprawiedliwił w ten sposób: "Po obu stronach manifestacji zgromadziły się grupy chuliganów" (od kiedy chuliganami nazywamy ludzi, którzy z balonikami w ręku skandują: tolerancja, demokracja, równość?)
Poinformował, że dowódca przez godzinę wzywał do rozejścia się i, że wobec osób, które nie dostosowały się do tego będą wyciągnięte konsekwencje prawne. Dodał, że grupa osób stawiała bierny opór, siadając na ulicy, wobec czego policjanci mieli prawo użyć siły.
Mówił o rzuconym kamieniu i, że mógł on zrobić krzywdę zebranym. Podkreślał, że osoby uczestniczące miały szansę opuścić miejsce. Użył takiego sformułowania: „Organizatorzy zrozumieli, że zabawa się skończyła” (Czy domaganie się poszanowania praw wszelkich mniejszości to zabawa w mniemaniu rzecznika poznańskiej policji tylko dlatego, że zamiast na co dzień używanych przez innych demonstrantów kilofów, kamieni, butelek, uczestnicy tego marszu mieli w ręku fioletowe baloniki?)

TVN

Pierwszą informacją był marsz, potem materiał o Iraku.
„Zamiast Marszu Równości manifest nienawiści”

Postawili na swoim i ruszyli (mowa tylko o mniejszościach seksualnych), policjanci dopełnili słowa i uniemożliwili. Pokazany materiał z Warszawy, uliczna sonda: „Czy znamy osobiście lesbijkę lub geja?”
Przedstawiono stanowisko kościelne: z punktu widzenia ewangelii to postawa grzeszna – wypowiedział się ksiądz.
Następnie graficznie rozrysowany stosunek Polaków do małżeństw. homoseksualnych i do adopcji dzieci.
Podana wypowiedź przeciwnika: „Skoro homoseksualizm jest normalny, to może i pedofilia i zoofilia?”

TVP1

Kolejność materiałów:
Ropa za misję
(bardzo długi materiał)
Marsz Równości

W materiale mowa o nielegalnym marszu, pokazane jak policja zasłania kamery, słychać hasła: „Lesby, geje, cała Polska z was się śmieje”, w odpowiedzi: „Homofobia”. Pokazany radiowóz nawołujący do rozejścia się.
Wypowiada się Sergiusz Wróblewski – poznański dziennikarz – i porównuje sytuację do Białorusi i zostaje zatrzymany przez policjanta w kominiarce, tłumaczy, że jest dziennikarzem, ale dochodzi do jego zatrzymania.
Ryszard Grobelny podkreśla, że policja nie była w stanie zapewnić bezpieczeństwa demonstrantów i ubolewa, że te argumenty do organizatorów nie przemawiały.

Dzienniki w poniedziałek:

„Nowy dzień”

Na pierwszej stronie zdjęcie ciągniętego mężczyzny przez 2 policjantów i tytuł:
„Dlaczego policja rozbiła w Poznaniu pokojową demonstrację?
Na 3 str. kontynuacja: policja zaatakowała pokojową demonstrację, lead: Prezydent Poznania Grobelny podlizuje się Lechowi Kaczyńskiemu.

Prezydenci mówią: Ryszard Grobelny: Nie chcę komentować tego, co się stało.

Lech Kaczyński
Nie będzie publicznego propagowania homoseksualizmu. Nie zabraniam demonstracji, jeśli będą je robić jako obywatele, a nie jako homoseksualiści.” – wypowiedź dla „GW” przed Paradą Równości w Warszawie.


Gazeta Wyborcza

„Uczestnicy Marszu Równości w Poznaniu staną przed sądem”
Fotografie demonstrantów i ich przeciwników.
Na 2 str. Demonstracja nierówności i wypowiedzi: prof. Znigniew Hołda, prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (Zakaz marszu był więc niekonstytucyjny)
Ewa Wójciak
Aktorka i dyrektorka Teatru Ósmego Dnia: Widziałam jak policja ciągnie chłopaka głową po bruku, dziewczynę szarpali za włosy. Nikt z tych młodych ludzi nikogo nie obrażał, nikt nie był agresywny, manifestowali w pokojowy sposób w obronie tolerancji.

Przemysław Piasta
Wicemarszałek woj. Wielkopolskiego z LPR
Przyszedłem jako zwykły obserwator. Sprawdzałem, czy policja przestrzega prawa i czy nie odbędzie się tu nielegalna demonstracja, bo takie marsze budzą niepokój mieszkańców.

Zdzisław Fortuniak
Biskup archidiecezji poznańskiej (fragment niedzielnej homilii)
Wolność człowieka i szacunek dla obowiązującego prawa wykorzystuje się do demoralizacji społeczeństwa.

Rzeczpospolita

Awantura zamiast marszu
Mimo zakazu, w Poznaniu odbył się marsz przeciwko dyskryminacji. Policja musiała bronić demonstrantów przed chuliganami.
Str. 4
Lead: Takich akcji będzie więcej – zapowiadają uczestnicy nielegalnej demonstracji. Policja zatrzymała kilkudziesięciu z nich.

Fakt

Na żadnej stronie nie umieścił nawet wzmianki o poznańskich wydarzeniach.

Metro

Równość po polsku

Lead:
Uczestników poznańskiego Marszu Równości spacyfikowała policja. Dla chuliganów wykrzykujących antysemickie hasła była bardziej wyrozumiała.

Nasz Dziennik

Nielegalny marsz nie przeszedł.

Lead:
Zaledwie kilkadziesiąt osób, zamiast zapowiadanych setek demonstrantów, pojawiło się w sobotnie popołudnie na poznańskim Deptaku, by wziąć udział w nielegalnym zgromadzeniu promującym homoseksualizm. Zorganizowały je skrajnie lewicowe organizacje i środowiska homoseksualne. Zgody na organizację tzw. marszu równości nie wydał prezydent Poznania Ryszard Grobelny, a jego decyzję utrzymał w mocy wojewoda wielkopolski Andrzej Nowakowski. Urzędnicy podkreślali, że przemarsz może spowodować znaczne straty w mieniu i zagrażać bezpieczeństwu przechodniów.






O wydarzeniach m.in.:

http://pl.indymedia.org/pl/2005/11/16960.shtml

http://video.indymedia.org/download/%5BIndymedia%5D_%282005-11-19%29_poznan051119marsz_rownosci.asf

http://serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3022623.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3022495.html

http://ukgaynews.org.uk/latest.htm

http://www.radio.com.pl/polonia/article.asp?tId=29656
http://www.queerday.com/2005/nov/16/gay_pride_parade_banned_in_polish_city_of_poznan.html

http://365gay.com/Newscon05/11/111505poland.htm

http://www.ilga-europe.org/europe/guide/country_by_country/poland/



„prawe” relacje:

http://www.wszechpolacy.pl/t.php?id=1374

http://prawy.pl/czytaj.php?id=4520&pocz=&xx=&dz=nowosci


http://www.wszechpolacy.pl/t.php?id=1373


Coming out
  Autorki   Fragmenty   Kalendarium   Partnerzy   Dla prasy   
© anka zet studio         e-mail: wydawnictwo@ankazet.com         hosting: Kobiety Kobietom

Kup książkę!